Dawid Popek: Bez Plaży Open byłoby nudno!
  1. ABC uczestnika
  2. Zgłoszenia
  3. Turnieje
  4. Plaża Mikstów
  5. Organizatorzy
  6. Galeria
  7. Dla Kibica
  8. Sponsorzy
  9. Media
  10. Kontakt
25/11/2013

Dawid Popek: Bez Plaży Open byłoby nudno!

Dawid Popek w parze z Piotrem Janiakiem zawojowali tegoroczną edycję Plaży Open wygrywając turniej w Kętach a także w Łodzi oraz zajmując 4 miejsce w finale naszego cyklu w Pile. Zapraszamy do lektury wywiadu z popularnym Popim.

Sezon Plażowy zakończył się już jakiś czas temu. Jak możesz go podsumować?
 
Dla mnie osobiście to był bardzo szalony sezon, przyznam się szczerze że więcej czasu spędziłem u rodziców w barze nad morzem niż na treningach na piasku ale miałem okazję współpracować na "piachu" z świetnym GRACZEM który mi bardzo pomógł w tym sezonie i muszę przyznać że bardzo dużo się nauczyłem grając w parze z Piotrkiem Janiakiem. Będę go oczywiście wspominał bardzo pozytywnie.
 
W przyszłym sezonie zobaczymy cię z Pawłem Pełką?
 
Dokładnie tak będzie. Dostaliśmy szansę i staramy się ją wykorzystać jak najbardziej się da. Cały czas trenujemy, jeździmy po turniejach i nabieramy pewności siebie w tym sporcie a jak wiadomo, jest ona bardzo ważna.
 
Skoro w tym sezonie trenowałeś jak sam mówisz mało i osiągnąłeś niezłe wyniki, to na co stać Ciebie kiedy tych treningów będzie zdecydowanie więcej?
 
Sam jestem ciekaw, wkładam dużo serca i wysiłku w każdy trening. Robię to sam dla siebie, przyznam się jeszcze nigdy tak ciężko nie trenowałem. Czas pokaże czy było warto ale przynajmniej zasypiam z czystym sumieniem solidnie wykonanej pracy!
 
Po zakończeniu Mistrzostw Polski, do których przejdę za chwilę pojechałeś do Brazylii i Chin. Odpadliście co prawda w eliminacjach jednak co zobaczyłeś to twoje...
 
Dokładnie. Nigdy w życiu nie miałem okazji być w tak odległych i zupełnie o innej kulturze krajach niż nasz. Jestem bardzo szczęśliwy z tego powodu i mam nadzieję że następne wyjazdy nie skończą się na tzw. wycieczce:)
 
W pamięci bardziej zapadła ci Brazylia czy Chiny?
 
Raczej Chiny, a sami Chińczycy są bardzo specyficznym i zarazem pozytywnym  narodem. Wszyscy tam są pozytywnie nastawieni do świata, radośni, uśmiechnięci i pomocni.
Z całą pewnością będę wyjazd do tego państwa wspominał bardzo miło.
 
Sportowo lepiej było w Brazylii, gdzie na początek wygraliście 1 mecz eliminacji i szkoda, że później się nie udało...
 
Pewnie, że szkoda… Nie przegraliśmy jednak z byle kim (Grimalt/Grimalt (Chile)- Popek/Pełka 2:0- 21:17, 21:13)i wygrali z nami w 100% zasłużenie. Byli lepsi , chociaż uważam, że mimo niekorzystnego rezultatu mogliśmy osiągnąć dobry rezultat…
 
Ten sezon ma być dla ciebie i Pawła Pełki swoistym poligonem doświadczalnym? Ciężko będzie przebić duety Fijałek/Prudel czy Kantor/Łosiak.
 
Myślę że tak, postaramy się z niego wyciągnąć jak najwięcej. A co do naszych eksportowych par, pewnie że będzie ciężko ale nikt nie mówił że będzie w życiu lekko:)
 
Ten sezon ma być dla Was swoistym poligonem doświadczalnym? Ciężko będzie przebić duety Fijałek/Prudel czy Kantor/Łosiak
 
Myślę że tak, postaramy się jednak wyciągnąć z niego jak najwięcej. A co do naszych eksportowych par, pewnie że będzie ciężko ich przeskoczyć, ale nikt nie mówił że będzie w życiu lekko (śmiech).
 
Waszym najgroźniejszym rywalem był wtedy wiatr? Pierwszy mecz turnieju z parą Szczerbaniuk/Brzeziński odbywał się w bardzo trudnych warunkach
 
Wtedy para Szczerbaniuk/ Brzeziński zagrała bardzo dobry mecz i zasłużenie z nami wygrała. Nie chce zwalać na żadne warunki atmosferyczne, jedynie mogę być zły na swoją grę i jeszcze raz pogratulować im zwycięstwa.
 
A jak wspominasz Plażę Open w tym roku? Zagrałeś w tym cyklu po raz pierwszy i jakie wrażenia?
 
Plażę Open wspominam bardzo pozytywnie i mam nadzieję w przyszłym roku pojawić się u was po raz kolejny. Były to dla mnie wspaniałe chwilę, kiedy mogłem zagrać dla licznej publiczności, która dopisała na każdym z 7 turniejów Plaży w tym roku. Bardzo Wam wszystkim dziękuję że podjęliście się takiego projektu jakim jest Plaża Open,  bo bez Was ten sezon był by nudny. Obecność kamer telewizji TVP Sport w Kętach była dla mnie czymś co zapamiętam na długo. Taka sytuacja dodaje mi skrzydeł i motywacji żeby wtedy pokazać się z jak najlepszej strony i dać z siebie wszystko co najlepsze.
 
A samą organizację turniejów jak możesz ocenić?
 
Bardzo wysoko oczywiście! Wszystko było zorganizowane tak jak powinno, organizatorzy cyklu Plaża Open mogą być z siebie dumni!
 
Teraz trenujecie w Norwegii, ciepło tam za bardzo nie macie... Ale warunki na pewno zastaliście tam perfekcyjne, zgadza się?
 
No ciepło to teraz w Norwegii nie jest (śmiech), ale rzeczywiście warunki są idealne do treningu. Hala z piaskiem, basen, jadalnia na zasadzie jak u mamy (śmiech). Domowe jedzenie dla może ok 60 osób a do tego bardzo przyjazna atmosfera. Każdy rocznik z liceum ma swój dom o wysokim standardzie. Ogólnie już teraz mogę ocenić ten wyjazd bardzo pozytywnie, a do tego te widoki – przepiękne góry, jeziora i morze.
 
Czego mogę ci zatem życzyć na najbliższe dni/tygodnie/miesiące?
 
Przede wszystkim zdrowia, reszta przyjdzie z czasem.
 
Z Dawidem Popkiem rozmawiał Piotr Bąk – Siatkowka24.com
powrót
Oficjalni partnerzy
JESTEŚ 668972 PLAŻOWICZEM