Słońce pożegnało uczestników turnieju w Bielsku-Białej
  1. ABC uczestnika
  2. Zgłoszenia
  3. Turnieje
  4. Plaża Mikstów
  5. Organizatorzy
  6. Galeria
  7. Dla Kibica
  8. Sponsorzy
  9. Media
  10. Kontakt
14/07/2013

Słońce pożegnało uczestników turnieju w Bielsku-Białej

W ostatnim dniu turnieju w Bielsku-Białej oprócz decydujących spotkań w turnieju zarówno męskim jak i damskim, wreszcie zaświeciło słońce!

Już w ćwierćfinale turnieju męskiego doszło do niespodzianki, wice-mistrzowie turnieju w Kętach oraz trzeciego miejsca w Chorzowie – Marcin Brzeziński oraz Mariusz Jajus przegrali po dwóch wyrównanych setach z parą Piotr Kożuch/Miłosz Tokarski. Ze spotkań półfinałowych zwycięsko wyszli Kożuch/Tokarski, kontynuując doskonałą passę, tym razem okazując się lepszymi od dwukrotnych zwycięzców (z Cieszyna oraz Chorzowa) Bacy/Kwasowskiego. Para Dzikowicz/Brożyniak awansowała do półfinału bez konieczności rozgrywania spotkania, ponieważ z powodu kontuzji wystąpić nie mogła para Radojewski/Zarankiewicz. Wspomniani zawodnicy okazali się lepsi od Kapuśniaka/Wawrzyńczyka. W spotkaniu o 3 miejsce Stanisław Wawrzyńczyk oraz Marcin Kapuśniak bez większych problemów pokonali Artura Bacę oraz Kamila Kwasowskiego. W finale Bartosz Dzikowicz/Jędrzej Brożyniak pokonali w dwóch setach największą niespodziankę turnieju parę Kożuch/Tokarski.

W turnieju damskim do półfinałów awansowały pary: Baran/Wróblewska, Norys/Urbańczyk oraz Komisarczyk/Patryarcha - Baron/Gryma. W meczu o 3 miejsce zwyciężyły Baran/Wróblewska, z kolei w finale lepsze od pary Komisarczyk/Patryarcha okazały się aktualne mistrzynie Śląska juniorek Joanna Gryma, Aleksandra Baron. Podczas dekoracji najlepszych par mistrzynie turnieju w Bielsku-Białej najpierw otworzyły szampana, potem nalały zawartość butelki do okolicznościowych pucharów.

Oprócz rozgrywek sportowych odbyły się dwa konkursy, tradycyjna zagrywka do celu z firmą CeWe oraz picie Jurajskiej na czas. Najlepszy w drugim konkursie okazał się Pan Tomek z Bielska-Białej, który pół litra wody wypił w 24 sekundy – Przyznam szczerze, że na co dzień nie piję wody tak szybko. Konkurencja była dzisiaj bardzo silna, jednak udało mi się wygrać. Jurajska bardzo mi smakowała, natomiast jeżeli miałbym wskazać moją ulubioną to będzie to Jurajska truskawkowa – zakończył Pan Tomek.

Piotr Bąk - Plaża Open/Redaktor Naczelny Siatkowka24.com
powrót
Oficjalni partnerzy
JESTEŚ 700835 PLAŻOWICZEM